Pokazywanie postów oznaczonych etykietą feminizm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą feminizm. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 października 2013

Stosik potargowy

Ponieważ, jak ogólnie wiadomo, każdy szanujący się bloger musi mieć własne stosiki, z dumą prezentuję mój stosik zakupiony własnie na Targach Książki w Krakowie:


Jak widać, jest feminizm, jest fantastyka, jest mit w mediach i jest literatura romantyczna. Czyli poprawnie.

W weekend, jak ogarnę referat na konferencję (Fantastyczne kreacje światów w Katowicach), napiszę też jakąś porządną notkę.

poniedziałek, 9 września 2013

Opisać? Nie opisać? I jak? - O gwałcie w tekstach kultury






Jest opowiadanie, które czytam i które uważam za interesujące. Podoba mi się, że autorka konsekwentnie i starannie opisuje fikcyjne kultury, a to jedna z rzeczy, które w literaturze fantastycznej lubię najbardziej. Tolkien i LeGuin mnie spaczyli, każde z nich inaczej, bo Tolkien swój świat opisywał z pozycji mitoznawcy, LeGuin ma oko antropologa. Dwa uzupełniające się punkty widzenia, które sama doskonale rozumiem i staram się stosować. Ale nie o tym chcę pisać, choć tak, będzie też o opisywaniu fikcyjnych kultur i ich niuansów. Ale przede wszystkim będzie o gwałcie w literaturze.